Tag: młodość

Nowa miłość i galopujący kapitalizm

Nowa miłość i galopujący kapitalizm

Z humorem, ale i dystansem

A miało być tak pięknie” to powieść od dwóch autorek, ciotki i siostrzenicy – Małgorzaty i Katarzyny Kalicińskich. Pisarki, obeznane w świecie szoł-biznesu przedstawiają nam humorystyczną, pełną zwrotów akcji powieść o kobiecie, która mimo przeciwności losu wreszcie zdecydowała się na to, by wnieść do codzienności nieco szczęścia i pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa.

Dominika, którą rodzina pieszczotliwie nazywa Miką, jest pełną optymizmu dziewczyną. Potrafi inicjować wszelkie formy aktywności, zawsze się uśmiecha i należy do tych osób, które uważają, że pięknie będzie w życiu już zawsze. Wiedziona na fali obezwładniającego, młodzieńczego uczucia, mimo przestróg postanawia, że wyjdzie za mąż. Przerywa studia i rodzi dziecko, a później każde jej spojrzenie na świat zostaje zdeptane brutalnie przez prozę życia. W dodatku okazuje się, że młody małżonek jeszcze się w życiu nie wyszalał i będzie chciał odejść, by skosztować życia. Załamana Mika nie wie, jak sobie z tym wszystkim poradzić. Na szczęście z pomocą wszelaką przychodzą rodzina i przyjaciele.

Naprawianie świata trochę trwa

Zanim Mika pozbiera się w sobie jej dziecko będzie na tyle duże, by iść do przedszkola. Wreszcie postanowi, że skończy to, co zaczęła przed laty. Tym sposobem wraca na studia, zaczyna dbać o siebie i rozpoczyna zaraz po dyplomie pracę w telewizji. Jest początek lat 90. XX wieku, kobieta ma możliwość obserwować jak rodził się kapitalizm. Nowe wymagania, świeżość i przede wszystkim uczucie wolności dodają jej skrzydeł. Zachwycona spędza w pracy całe dnie i bardzo szybko awansuje, by zostać prezenterką na cały etat. Ludzie zaczną ją rozpoznawać na ulicy. Z jednej strony świetnie, z drugiej nieco kłopotliwie.

Mika odzyska wiarę w siebie i zupełnie zapomni o szarej smutnej myszce, którą była jeszcze kilka miesięcy wcześniej. W dodatku na jej drodze pojawi się bardzo przystojny, tajemniczy nieznajomy, który obudzi w niej uczucie, którego bardzo dawno nie czuła. Z jednej strony nie chce się angażować, ale z drugiej ma ochotę, chociaż raz, po prostu zaszaleć i żyć chwilą. Decyzja okaże się bardzo słuszna, paradoksalnie wpływając pozytywnie na jej pracę oraz życie rodzinne. Idyllę może zepsuć tylko przypadkowo spotkany na ulicy były mąż. Ale on zawsze chciał wszystko popsuć, Mika zdążyła się do tego przyzwyczaić. Obiecuje sobie, że dołoży wszelkich sił, by tym razem jej nie złamał i nie zepsuł jej szczęścia. Jak zapewne czytelnik się domyśla, zadanie nie będzie należało do prostych.

Szkoła zdjęcie od autora Racool_studio - pl.freepik.com